3 dowody na to, że Google mocno stawia na mobilność

Po ogłoszeniu aktualizacji algorytmu dla wyszukiwań mobilnych (której efektów nota bene jak na razie u nas nie widać) Google idzie za ciosem, proponując kolejne rozwiązania i udogodnienia dla użytkowników smartfonów.

Sygnały dochodzące od internetowego giganta świadczą o mocnej wierze w mobilność jako ogólnoświatowy trend, który trzeba wykorzystać i się do niego dostosować. Oto 3 dowody z ostatnich dni:

1. Google pracuje nad rozwiązaniem umożliwiającym kompresję stron na urządzeniach mobilnych w krajach z ograniczoną infrastrukturą sieci komórkowych. Przy wolniejszych połączeniach internetowych, ma się to przyczynić do przyspieszenia ładowania stron internetowych na smartfonach. Oczywiście skompresowana wersja strony będzie uboższa, ale pobór danych ma być ograniczony nawet o 80%. System będzie w niedługim czasie udostępniony w Indonezji. Więcej na ten temat można przeczytać tu.

2. Google ustami wiceprezesa ds. AdWords Jerrego Dischlera zapowiada nowe formaty reklam na urządzeniach mobilnych, przeznaczonych dla branży nieruchomości oraz moto, argumentując to punktem zwrotnym, w którym się znaleźliśmy (Najwyraźniej te segmenty zostały zaklasyfikowane jako te z rosnącą aktywnością użytkowników mobilnych). Wg przedstawiciela internetowego giganta w 10 krajach (w tym w USA i Japonii) liczba wyszukiwań mobilnych przerasta tę z komputerów. Szczegóły tutaj.

3. Google dodaje dodatkowe narzędzie w Narzędziach dla Webmasterów – Search Analytics, mające umożliwić dużo dokładniejsze niż dotychczas analizy ruchu na stronie www. Jedną z funkcji ma być możliwość zbadania ruchu pochodzącego od użytkowników mobilnych przed i po 21 kwietnia, kiedy to została wdrożona aktualizacja algorytmu. Więcej tutaj.

Festiwal nowych rozwiązań Google na urządzenia mobilne prawdopodobnie dopiero się zaczyna. Zobaczymy w najbliższym czasie, w jaki jeszcze sposób Google zechce usprawnić korzystanie z internetu na urządzeniach przenośnych.