4 byli Guglarze rozprawiają się z popularnymi mitami dotyczącymi branży SEO

Artykuł ukazał się na stronie State of Search. Poniżej przedstawiam streszczenie poruszonych w nim zagadnień.

Pracując w Google Search Quality Team Kaspar Szymański, Ariel Lambrecht, Jonas Weber, Fili Wiese spotykali się z różnymi pytaniami i błędnymi przekonaniami. Teraz nadszedł czas, by zadać im kłam.

O czym przekonują nas ludzie, którzy odpowiadali za jakość wyników wyszukiwania w najpopularniejszej wyszukiwarce na świecie?

Po pierwsze
Nie jest tak, że Google z zasady nie lubi specjalistów SEO. Jeżeli SEO jest dobrze zrobione, pomaga Google zaprezentować content i przysłużyć się w ten sposób użytkownikom.

Po drugie
Strony z wysokim autorytetem nie mogą liczyć na specjalne traktowanie, jeśli przekroczą granicę dopuszczalnych metod SEO.

Po trzecie
Walka ze spamem w różnych językach odbywa się na tych samych zasadach, jednak jest dopasowywana do zróżnicowanych technik spamowych uwarunkowanych geograficznie.

Po czwarte
Google docenia świeży content na stronie, ale tylko jeśli jest wartościowy.

Po piąte
Warto inwestować w wysokiej jakości content. Mimo że jest to pracochłonne, opłaca się w dłuższej perspektywie.

Po szóste
Linkowanie wewnętrzne z anchor tekstami jest istotne, bo poprawia nawigację na stronie.

Po siódme
Przeładowanie strony reklamami AdSense lub innymi systemami reklamowymi może mieć negatywny wpływ na widoczność strony w wynikach wyszukiwań.

Po ósme
Stosowanie w meta description symboli ♥ ♫ ♣ niekoniecznie wpływa pozytywnie na współczynnik klikalności.

Po dziewiąte
Duże strony nie są lepiej traktowane przy rozpatrywaniu ponownego zgłoszenia po wpadnięciu w filtr. Po prostu ich działania są sprawniejsze, co może skutkować szybszą pozytywną reakcją Google.

Po dziesiąte
Linkowanie do innych wartościowych i powiązanych treściowo stron jest korzystne. Jeśli jednak nie mamy pełnego zaufania do strony, warto skorzystać z atrybutu nofollow.

Po jedenaste
Wyszukiwarka Google i inne produkty Google, jak choćby AdWords, są od siebie całkowicie niezależne, a więc zmiana budżetu kampanii reklamowej w AdWords w żaden sposób nie wpłynie na ocenę strony, zmianę jej pozycji w wynikach organicznych.

Po dwunaste
Nie ma żadnych ograniczeń w ilości wyświetleń strony w wynikach wyszukiwań – jest pokazywana tyle razy, ile wyszukiwarka uzna ją za dopasowaną do wyszukiwań użytkowników.

Po takim artykule zawsze spodziewamy się czegoś specjalnego, jednak szczerze mówiąc tym razem mam uczucie niedosytu. Nie pojawiło się tutaj w zasadzie nic nowego, zaskakującego, co wykraczałoby poza dobrze nam wszystkim znane formułki Google.