Certyfikat CEC in SEO – za i przeciw

Informacja o organizowanym w listopadzie egzaminie sprawdzającym kompetencje specjalistów SEO spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Podmiotem odpowiedzialnym za organizację certyfikacji jest Competence Examination Center in SEO, nikomu nieznana organizacja certyfikująca. W sieci krąży informacja, że za organizacją stoi spółka Wake App z Olsztyna, w której partnerem jest znana w branży SEO Marta Gryszko (Lexy).

Na forach i blogach rozgorzała gorąca dyskusja, w której padają skrajne opinie na temat tej inicjatywy. Jedni wskazują na celowość poddawania się certyfikacji, inni widzą w tym tylko pomysł na biznes obrotnej specjalistki SEO. Jak jest naprawdę? Jakie są za i przeciw?

Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że jest to pierwsza taka inicjatywa w Polsce. Są oczywiście certyfikaty udzielane przez Google w zakresie AdWords, ale tu zupełnie inna rzecz. Warto się więc zastanowić nad sensownością poddawania się certyfikacji w SEO; czy przyniesie ona korzyść uczestnikom, czy tylko organizatorom (finansową).

Na +

– Samo wypłynięcie tego tematu ma już swoją wartość, w toku dyskusji upowszechniana jest tematyka związana z SEO, co przekłada się na wzrost świadomości SEO w Polsce, a to powinno przysłużyć się zarówno klientom, jak i uczciwym firmom działającym na rynku.

– Możliwość sprawdzenia swoich kompetencji jest zawsze cenna, może stanowić podstawę do dalszego rozwoju, udoskonalania umiejętności, pogłębiania wiedzy.

– Z punktu widzenia agencji SEO informacja o certyfikacie uzyskanym przez zatrudnionego pracownika powinna pozytywnie wpłynąć na wizerunek firmy.

– Zdobywca certyfikatu może poprawić swoją pozycję na rynku pracy.

 

Na –

– Wątpliwości co do tego projektu wynikają przede wszystkim z wiarygodności organizatora. Mówi się, że swój udział w tej inicjatywie ma Lexy, która od lat jest cenioną w branży postacią, jej aktywnym uczestnikiem. Wygląda to trochę tak, jakby jeden z uczestników gry chciał stanąć teraz ponad innymi i sprawdzać ich wiedzę za pieniądze. Coś tu się nie zgadza.

– Poza tym sama specyfika naszej branży jest taka, że nie ma w niej 100% pewnych rozwiązań. Zasady często się zmieniają – dziś coś działa i jest dopuszczalne przez algorytm, za kilka tygodni może się okazać, że jest już niedozwolone.

– Wątpliwości budzi też sama forma egzaminu. Jest to pisemny test dostępny na dwóch poziomach – podstawowym i zaawansowanym, który sprawdza teoretyczną wiedzę uczestników. Powstaje pytanie, na ile można sprawdzić rzeczywiste kompetencje na podstawie wiedzy teoretycznej. Wiadomo – znajomość narzędzi, metod, zasad SEO jest podstawą do pracy w tym biznesie, ale nie jest to warunek wystarczający do świadczenia profesjonalnych usług, a wydaje się, ze w takim teście praktycznych umiejętności sprawdzić się nie da.

Podsumowując, nie da się jednoznacznie ocenić tego projektu, zwłaszcza na tym etapie. Na pewno dużo racji mają krytykanci twierdzący, że taki certyfikat będzie stanowił wabik dla naiwnych klientów, którzy ślepo zawierzą papierkowi, pomijając inne argumenty.

Certyfikat CEC in SEO to ciekawy projekt biznesowy, który ma spore szanse powodzenia. W dobie ogromnej konkurencji każdy taki certyfikat może okazać się tym decydującym elementem, branym pod uwagę przez klienta przy wyborze agencji SEO.

Pewnie część pozycjonerów będzie chciała się sprawdzić w takim teście dla własnej satysfakcji.

Jakie są szanse powodzenia tej inicjatywy? Zależy to od wielu czynników, a dyskusja na ten temat dopiero się zaczyna.